Get Adobe Flash player

Kategorie

Galeria

Licznik wizyt

zima

Zazdroszczę Wam tych wszystkich wpisów świątecznych. U mnie też dużo Mikołajów na tamborku, ale raczej wszystkie zamówione i od razu szybciutko lecą w świat. Już wiem że mój obrazek ostatni, który zaczęłam latem ( ten o tematyce świątecznej) na razie  trafi do szufladki z UFOkami. Mam jednak taki plan, że jak nadejdą Święta i cały ten zgiełk trochę przycichnie usiądę sobie otulona kocem, z grzanym winem w glinianym kubku i skończę go haftować. A na razie lecę odśnieżać wejście do mojego domku, żeby czasem nikt się nie poślizgnął. Pozdrawiam was cieplutko, dziękuję za komentarze i zapraszam na zakupy, bo dużo nowości.

Mam wrażenie że idzie mi dość opornie. Wiedziałam, że ten wzór nie należy do najłatwiejszych, ale miałam nadzieję, że pójdzie szybciej. Dobrze chociaż, że tematyka taka wdzięczna. Jednak to, że ktoś tu zagląda, bo widzę to po liczbie na liczniku, dopinguje mnie do dalszego haftowania. Mam nadzieję, że trzymacie kciuki.

jesienny-tamborek-finish_pa153090

jesienny-tamborek-finish_pa153091

jesienny-tamborek-finish_pa153092

Dziękuję za komentarze pod poprzednimi postami, bo miło jest wiedzieć, że ktoś czyta i ogląda te moje wpisy.

Tak jak obiecałam wstawiam zdjęcie postępów w pracy nad świętym Mikołajem, choć tak naprawdę to jeszcze nic nie widać. Szczerze mówiąc myślałam, że będzie się ten obrazek łatwiej haftować. Pierwszy raz widzę taką różnorodność w ilościach pasemek jakimi wykonuje się poszczególne symbole diagramu. I tak występują we wzorze: od jednego pojedynczego pasma, poprzez podwójne pasmo dla pełnych krzyżyków aż po 5-nitkowe pasmo dla półkrzyżyków oraz ich kombinacje z mieszanymi kolorami. Ale zobaczcie same.

sw_mikolaj_001

 

Jak co roku całą rodzinką wybraliśmy się na wyjazd narciarski w Alpy. Ja co prawda od dwóch lat nie jeżdżę na nartach z powodu kontuzji kolana, ale oglądanie dolin alpejskich wiosną, pełnych kwitnących kwiatów – tulipanów, żonkili, magnolii – jest cudowne i niezapomniane. Pierwszego dnia w dolinie co prawda padał deszcz, ale już kolejnego na stoku było obłędne słońce, co moja córka przypłaciła niestety spieczonym noskiem. Natomiast wczorajszy dzień nas nieco zaskoczył. Zresztą zobaczcie same.

o_mnie_2_mini

Mam na imię Justyna i kocham haft krzyżykowy.

 
Czerwiec 2018
P W Ś C P S N
« Paź    
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930  

Gości on-line

Candy na blogach

Tu zaglądam