Get Adobe Flash player

Kategorie

Galeria

Licznik wizyt

wystawy

Od dawna o tym marzyłam, ale bałam się spróbować. Trochę zmusiła mnie do tego kroku zbliżająca się wystawa, na której chciałam pokazać coś nowego. Wybrałam na początek mały rozmiar obrazka, poczytałam na zaprzyjaźnionych blogach i odważyłam się.

Na pierwszy ogień poszedł materiał Belfast 32ct. Haftowałam co dwie nitki, czyli rzeczywisty rozmiar krzyżyków jest taki jak na kanwie 16ct. Może dla mnie ciut za duże te krzyżyki, ale efekt bardzo mi się podoba. Na lnie haftuje się bardzo przyjemnie, igła miękko przekłuwa materiał. Tylko na samym początku trzeba się mocno skupiać i liczyć nitki, z czasem oczy się przyzwyczajają i haftowanie jest już całkiem naturalne. Musiałam trochę zmienić moje zwyczaje hafciarskie i zapełniać krzyżykami powierzchnie tworzące całość, zamiast skakać po hafcie, bo tak po prostu trudniej się pomylić.

Jak skończę ten kawałek Belfastu skuszę się chyba na inne rodzaje, może gęściejsze, ale na pewno już z lnu nie zrezygnuję.

październiksanki

październikdziewczynka_misiu

październikskakanka

Mikołaja skończyłam haftować tak dawno, że może najwytrwalsze czytelniczki bloga pamiętają – w styczniu tego roku. Leżał sobie w szufladzie bez ramy, bo ciągle były inne priorytety. Jednak jako, że za oknem robi się coraz zimniej, a poza tym zbliża się kolejna wystawa, na której chcę pokazać swoje obrazy – wreszcie doczekał się oprawy. Ja jestem bardzo zadowolona, bo ta ramka to taka wisienka na torcie.
mikolaj-w-oprawie_mikolaj_001
mikolaj-w-oprawie_mikolaj_002
mikolaj-w-oprawie_mikolaj_003
mikolaj-w-oprawie_mikolaj_004

Byłam, zwiedziłam a co zobaczyłam zaraz Wam pokażę.Chciałyście dużo zdjęć, to będzie dużo.

Pojechałam tam na samo otwarcie, choć jako takiego właściwie nie było, tzn można było oglądać jak tylko skończono zawieszać obrazy. No i właściwie sama nie wiem co mam napisać. Słyszałam zeszłoroczne opinie, że było tak sobie. Nie byłam w zeszłym roku, więc nie mam porównania ale obecna wystawa była…..taka sobie. Nawet nie wiem czy te kilkadziesiąt obrazów powinno się nazywać wystawą, a już na pewno nie takiej szacownej firmy (potentata chciałoby się rzec) jaką jest DMC. Było trochę obrazów z najnowszego katalogu i już wiem, że na pewno zdecyduję się na Bożonarodzeniową kolekcję bo jest przecudna. Było kilka prac wykonanych na lnie. Jednak znakomita większość była bardzo przeciętnie wykonana, słabo naciągnięta do oprawy. Z rozrzewnieniem wspominam jedną z pierwszych wystaw DMC organizowaną jeszcze w CH Manhattan, gdzie po wejściu dosłownie oniemiałam. Marzę, że nadejdą takie czasy, kiedy i u nas będzie się opłacało organizować wystawy podobne do wystaw chociażby angielskich.  Dobra, pomarudziłam trochę, a teraz czas na zdjęcia.

wystawa-craft-2013_p4196325

wystawa-craft-2013_p4196343

wystawa-craft-2013_p4196344

wystawa-craft-2013_p4196342

wystawa-craft-2013_p4196324

wystawa-craft-2013_p4196322

wystawa-craft-2013_p4196323

wystawa-craft-2013_p4196347

wystawa-craft-2013_p4196348

wystawa-craft-2013_p4196349

wystawa-craft-2013_p4196351

wystawa-craft-2013_p4196353

wystawa-craft-2013_p4196356

wystawa-craft-2013_p4196328

wystawa-craft-2013_p4196329

wystawa-craft-2013_p4196327

wystawa-craft-2013_p4196326

wystawa-craft-2013_p4196332

wystawa-craft-2013_p4196333

wystawa-craft-2013_p4196335

wystawa-craft-2013_p4196360

A wiecie czego najbardziej mi brakowało na tej wystawie? Oczywiście pomijając stoisko firmowe, bo na terenie tej galerii jest pasmanteria firmowa dystrybutora, więc nie miał w tym interesu. Brakowało i gospodarza wystawy -kogoś, kto porozmawiałby z oglądającymi, odpowiedział na ewentualne pytania itp. Najbardziej aktywne były panie niezwiązane z firmą DMC np ze Klubu Supełek z Pruszcza Gdańskiego, które pokazywały m.in frywolitki, serwetki szydełkowe itp.

wystawa-craft-2013_p4196339

Ufff chyba dobrnęłam do końca. Mam nadzieję, że się nie zanudziłyście.

 

 

Podobno w tym roku miało nie być tej imprezy. Jednak zgodnie z tym czego się wczoraj dowiedziałam i co sprawdziłam na stronie DMC wystawa Craftu odbędzie się w Gdańsku w Galerii Przymorze w dniach 19-21 kwietnia w godzinach od 11-19.

W ramach wystawy odbędzie się kilka prezentacji odnośnie różnych technik rękodzieła. Pójdę, zobaczę, zrobię zdjęcia i Wam opowiem jak było.

o_mnie_2_mini

Mam na imię Justyna i kocham haft krzyżykowy.

 
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Gości on-line

Candy na blogach

Tu zaglądam