Get Adobe Flash player

Kategorie

Galeria

Licznik wizyt

cross stitch

Moja Pani zaczyna nabierać kobiecych kształtów. Ma już zarysowane piersi i biodra, powoli wyłania się ręka. Nie mogę się już doczekać jak będzie wyglądać w całości. Mam nadzieję, że mi kibicujecie.

nerissa_4_p4086315

Będzie mi bardzo miło, jeśli miałybyście ochotę polubić mnie na facebooku. Od wczoraj jestem jako Magiczny Haft.

A teraz biegnę łapać za igiełkę.

Długo mnie nie było, ale choroba mnie zmogła jak jeszcze chyba nigdy w życiu. Nawet haftować nie miałam ochoty. Dziś parę zaległości czyli Tusalowy słoiczek, którego nie dałam rady pokazać w określonym terminie, rudzielec na moim balkonie i postępy w Nerissie.

A teraz po kolei:

Najpierw słoiczek, co prawda nie najlepsze zdjęcie, ale trudno. Na wieczku haftowana wiązanka różyczek na kanwie 25ct.

wiewiorka-i-nerissa_p2085488

Na nasz balkon przyszedł rudy gość i zabawił u nas około 15 min. Zdjęć nacykałam chyba ze 30, ale pokażę Wam tylko kilka. Okazało się, że wiewiórki uwielbiają słoninkę.

wiewiorka-i-nerissa_p2065091

wiewiorka-i-nerissa_p2065093

A teraz postępy w Nerissie. Bardzo miło haftuje się ten obraz, aż szkoda, że muszę go na tydzień zostawić z powodu wyjazdu. Mam nadzieję, że nadal będziecie trzymać kciuki za postępy w pracy.

wiewiorka-i-nerissa_p3085638

wiewiorka-i-nerissa_p3085639

A teraz idę się pakować, bo wylatuję na tydzień i jestem strasznie szczęśliwa, bo lecę do …… CHIN. Mam nadzieję, że uda mi się stamtąd wstawić krótki post ze zdjęciami. Najbardziej się cieszę z tego, że odwiedzę muzeum haftu ( jakiś czas temu wstawiałam zdjęcia, które robił mój mąż w tym muzeum) i zobaczę te cudowności na własne oczy.

 

 

Wpadłam po uszy. Dawno nie haftowałam takiego poważnego obrazu i zapomniałam jaki dreszczyk emocji temu towarzyszy. Wyszywa się cudownie i tylko ból pleców przypomina mi o tym, że może warto by pójść spać. A przecież jeszcze trzeba coś czytać, bo bez tego nie zasnę. Doba okazuje się zdecydowanie za krótka.  Poniżej postępy prac po dwóch dniach haftowania. Jak na razie jestem zadowolona z tempa pracy. Jeśli dalej tak będzie to wygląda na to, że zajmie mi mniej czasu niż planowałam.

nerissa_nerissa_1

nerissa_nerissa_2

Dziękuję za Wasze komentarze – bardzo mobilizują .

W zeszłym roku wyszywałam same małe formy – mnóstwo bombek, pamiątki chrztu i inne drobiazgi. Zapragnęłam się umordować jakimś dużym haftem. Moją ulubioną firmą konwertującą obrazy malarskie na schematy krzyżykowe jest Artecy Cross Stitch.  Co jakiś czas dodają oni wzory za darmo i nie są to jakieś marne próbki, ale naprawdę wartościowe obrazy. Z ich opracowania wyszywałam Sophie of Bagdad

is_img_0847

A teraz mam ochotę na Nerisę

Ma 47 kolorów, rozmiar 131 x  250 krzyżyków. Zamierzam haftować na luganie 25ct. Jak wam się podoba?

 

 

 

Co prawda zdjęcie zrobiłam 11.01 i miałam wstawić wczoraj, ale z racji ogłoszonej w moim domu strefy zagrożenia grypą większość wczorajszego dnia spędziłam jeżdżąc po aptekach. Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale według mnie ostatnio w aptekach jest mniej leków niż dawniej. Coraz częściej słyszę, że apteka „zamówi” dla mnie leki. A ja chcę je kupić teraz, a nie przyjeżdżać drugi raz. I nie mówię tu a jakichś wydumanych specyfikach. Tłumaczenie, że nie chcą w lekach zamrażać gotówki w przypadku handlu jest chyba niezbyt trafione.

No dobra trochę się wyżaliłam to teraz pokaże wam zdjęcia zgodnie z tematem posta.  Zapisałam się na Tusal u CyberJulki. Nigdy nie brałam udziału w żadnych zabawach blogowych i to może być fajny początek. Poniżej słoik jeszcze bez nakrętki, która się robi, ale pokażę jak dokończę.

tusal-styczen_sloik_11-01

A teraz druga część z tytułu, czyli nowy obrazek. W tym roku moja córcia idzie do I Komunii Św. i chciałam jej coś ładnego wyhaftować na pamiątkę. Jednak większość obrazków komunijnych wydawała mi się zbyt kolorowa. Aż znalazłam obraz Vervaco i wiedziałam,  że muszę go wyszyć. Bardzo przyjemnie się go haftuje, kolory pastelowe, kanwa ecru 18ct.

tusal-styczen_001_pamiatka_komunii_sw

tusal-styczen_002_pamiatka_komunii_sw

Mam nadzieję, że Wam się podoba.

Podpatrywałam te śliczności na innych blogach i wreszcie też zapragnęłam coś takiego wyhaftować. Na razie to dopiero plany, ale wczoraj dotarła do mnie zamówiona we Francji gazetka i napawam się tym szczęściem. Oglądam ją, przewracam kartki, planuję…

Zresztą popatrzcie same:

gazeta-francuska_pb133878_01

gazeta-francuska_pb133879_01

gazeta-francuska_pb133880_01

gazeta-francuska_pb133881_01

A że w asortymencie mojej pasmanterii internetowej są piękne lny i kanwy lniane myślę, że skuszę się na jakiś wzór jak tylko skończę realizować zamówienia hafciarskie, które teraz mnie pochłaniają.

Dziś nadszedł czas, żeby zacząć spełniać sen , o którym pisałam jakiś tydzień temu. Zapraszam zatem w odwiedziny i oczywiście na zakupy, do właśnie otwartego mojego sklepu na stronie www.magicznyhaft.pl (lub sklep.magicznyhaft.pl) .

Mam nadzieję, że spodoba się Wam asortyment jaki przygotowałam na początek. Jeśli będzie Wam czegoś brakowało, to proszę o sugestie. Obiecuję, że każdą z nich z uwagą przeczytam i w miarę możliwości będę starała się uwzględnić.

Chciałabym, aby Magiczny Haft stał się Waszym ulubionym sklepem.

Na początek, oczywiście to co każdy lubi, czyli pierwsze rabaty 🙂
Dla osób, które na swoich blogach napiszą posta z informacją o otwarciu mojego sklepu oraz wstawią link do niego, otrzymają jednorazowy kupon zniżkowy w wysokości 5%.
Aby go aktywować, poproszę o przysłanie mi mailem linka do takiej strony z wpisem oraz krótkiej informacji jaki adres mailowy został (zostanie) zarejestrowany w sklepie. Wówczas odpiszę do nadawcy i prześlę specjalny kod zniżkowy.
Wkrótce przygotuję również coś dla tych co nie mają własnych blogów, aby nie byli poszkodowani.

Jeszcze raz, zapraszam serdecznie do Magicznego Haftu.

Zapraszam serdecznie do Magicznego Haftu.

print-sceen-sklepu_magicznyhaft_screen1

print-sceen-sklepu_magicznyhaft_screen2

 

Dziś krótki wpis, bo nie ukrywam, że przygotowania do otwarcia sklepu mnie bardzo pochłaniają.

Na zamówienie wyhaftowałam pamiątkę na chrzest. Mam nadzieję, że się zamawiającej i Wam spodoba

pamiatka-crzest_pa253767

pamiatka-crzest_pa253768

Wybaczcie kiepskie zdjęcia, ale okropna pogoda i jakoś nie wychodzą tak jak bym chciała.

Wszystkim zaglądającym dziękuję za odwiedziny i za komentarze.

Dziś będzie dużo zdjęć, bo chociaż to miniaturki, to jednak bardzo mi się podobają i nie mogłam się oprzeć, żeby im zdjęć nie porobić. Mam nadzieję, że niedługo zrobię też zdjęcia u nowej właścicielki, gdzie zawisły na kuchennych zazdrostkach.

jesienny-tamborek-finish_pa153081

jesienny-tamborek-finish_pa153083

jesienny-tamborek-finish_pa153082

jesienny-tamborek-finish_pa153084

jesienny-tamborek-finish_pa153085

jesienny-tamborek-finish_pa153087

jesienny-tamborek-finish_pa153088

jesienny-tamborek-finish_pa153089

Oczywiście kolory dobierałam sama, a wzory częściowo pochodzą z jakiejś prehistorycznej Anny lub Burdy z 2000 roku.

 

Na zamówienie powstało kilka jesiennych miniaturek. Będą one naszyte na filc i powieszone na oknie na tle zazdrostki.  Mam nadzieję, że góra na dwa dni będą skończone. Dziś jeszcze muszę tylko dobrać jakiś filc w jesiennych barwach. Mam nadzieję, że wam się spodobają.

jesienny-tamborek_pa102928

jesienny-tamborek_pa102929

jesienny-tamborek_pa102930

jesienny-tamborek_pa102932

 

o_mnie_2_mini

Mam na imię Justyna i kocham haft krzyżykowy.

 
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
« Paź    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Gości on-line

Candy na blogach

Tu zaglądam