Get Adobe Flash player
Kategorie
Galeria
Licznik wizyt

Ostatnie tygodnie były bardzo intensywne i mocno wypełnione przygotowaniami do I Komunii Św mojej córki. Wszystko świetnie się udało, goście dopisali, pogoda była cudowna. Mam nadzieję, że powoli zacznę dochodzić do siebie,  ogarnę wszystkie wycieczki szkolne, zebrania itd. Marzę o tym, żeby wreszcie wziąć do ręki moją Nerissę (biedulka smutna leży w kącie).

Do Komunii w naszej parafii przystąpiło 30 dzieci, uroczystość była więc wręcz rodzinna. Dziewczynki ubrane były w jednakowe sukienki a chłopcy w alby. A teraz parę zdjęć.

komunia-1_003-stol

komunia-1_005-stol

komunia-1_013-agata-w-ogrodzie

 

3 odpowiedzi na „Gdzie byłam kiedy mnie nie było

  • violi gigłą malowane pisze:

    Śliczna córcia ,,Dobrze że pogoda dopisał , u mnie dzieciaczki miały w tym roku pochmurnie i zimno ,,

  • Aga pisze:

    ciesze się że wszystko się udało! Podoba mi się, jak dzieci są jednakowo ubrane. A nie jak w niektórych parafiach rewia mody, kto lepiej ubrany. No to witamy wśród żywych 🙂

  • Kal32 pisze:

    Ech, u mnie też już po uroczystości, ale jeszcze cały tydzień pracy, do tego procesja… Też stęskniłam się za haftami 😥

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

o_mnie_2_mini

Mam na imię Justyna i kocham haft krzyżykowy.

 
Listopad 2017
P W Ś C P S N
« Paź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  
Gości on-line
Candy na blogach
Tu zaglądam